Dług, czyli praca za 48,5 miliona

Józef Nowak, mieszkaniec małej wsi na Śląsku. Lat 45, żona, dwie córki, wykształcenie wyższe. I niemal 50 milionów długu. Za co? Za pracę dla “baronów” mafii paliwowej. – Z tym że ja nie byłem nawet słupem. Nie miałem choćby złotówki z tego wszystkiego – opowiada money.pl.